Młody, około dwuletni psiak, pełen wigoru i chęci zabawy. Jest średniej wielkości, lekki, zwinny i skoczny. Ma szorstką, nieliniejącą sierść. W stosunku do ludzi łagodny, wobec psów bywa czupurny.
.
Bury
ma około czterech lat,
za sobą trudną przeszłość, ale nadal ufa ludziom. Jest pewnym siebie,
energicznym rozrabiaką, potrzebującym dużo ruchu i konsekwentnego, spokojnego
właściciela. Szybko się zaprzyjaźnia.
Nero
około pięcioletni pies o
pięknej, czekoladowej maści. Średniej wielkości, atletycznej budowy, jest
bardzo żywiołowy i sprawny. Toleruje szczenięta i mniejsze psy, wobec dużych
bywa agresywny. W stosunku do obcych początkowo nieufny, ale szybko się
zaprzyjaźnia. Nadaje się dla doświadczonego, aktywnego właściciela.
Junior
brat Nera, mniejszy od
niego i nie tak efektownie umaszczony. Podobny charakter, ale lepiej dogaduje
się z psami. Nie nadaje się dla dzieci – w zabawie zupełnie zapomina o
delikatności!
Miluś
dość duży, mniej więcej
trzyletni, zawsze radosny i zadowolony z życia pies. Pełenniespożytej energii, kocha biegać i … być
głaskanym. Może mieszkać na dworze, ale potrzebuje bliskiego kontaktu z
człowiekiem. Ma piękne futro, które jednak wymaga pielęgnacji. Bardzo łagodny i
przyjacielski, ale silny i nie zawsze delikatny. Uczestniczy w programie
szkolenia.
Roksi
maleńka, dwuletnia
sunia. Przyjazna, ufna i radosna, potrzebuje opiekuna, który zapewni jej długie
spacery pozwalające zrzucić nadwagę. Roksi kocha jeść, co widać na zdjęciu.
Jest wysterylizowana.
Nejmi
wiek ok. 3 lat, zimą
2008 roku został najprawdopodobniej wyrzucony na osiedlu w Kościelcu. Wybitnie
inteligentny, uczy się bardzo szybko, chętny do zabawy. Nie znosi samotności,
odizolowany zawsze znajdzie drogę ucieczki, w mieszkaniu może niszczyć sprzęty
. Łagodny w stosunku do ludzi i zwierząt, bardzo towarzyski.
Rudy
wiek ok. 4 lat,przez
ponad rok wałęsał się w okolicach dworca PKP w Kole. Czujny, szczekliwy, lecz
bez cienia agresji. Mimo swej wielkości bardzo delikatny, wspaniale bawi się ze
szczeniętami.. Nie nadaje się do mieszkania. Dopiero uczy się chodzić na
smyczy.