Psy w Futrzakowie nie są pozostawione samym sobie. Nie mogą być, gdyż często mają one za sobą traumatyczne przejścia, które mogłyby w przyszłości utrudnić ich aklimatyzację w nowych domach. Aby zwiększyć ich szanse na udane adopcje, pracujemy z nimi.
Szczenięta

Praca ze szczeniętami polega przede wszystkim na ich socjalizacji – oswajaniu z nowymi ludźmi i sytuacjami. Służy temu m.in. nasz „żłobek” - wybieg przeznaczony specjalnie dla maluchów. Psiaki poznają w nim różne powierzchnie, po których uczą się poruszać, np. ziemia, beton, blacha, drewno, mają do dyspozycji przeszkody rozwijające ich koordynację ruchową, różnego typu zabawki – również hałasujące, jak choćby plastikowe butelki wypełnione kamykami. To wszystko dostarcza szczeniętom wielu różnorodnych bodźców wzmagając ich odwagę i odporność na stres. „Żłobek” zlokalizowany jest w miejscu, gdzie przez cały dzień coś się dzieje. Odwiedzają go licznie wolontariusze, głównie najmłodsi, bawiąc się z psiakami, przyzwyczajając do dotyku, czesania, noszenia obroży, ucząc podstawowych komend typu „do mnie” czy „siad”. Psiaki regularnie korzystają ze spacerów na przylegającej do schroniska łące, gdzie mogą bezpiecznie bawić się i poznawać świat. Tak odchowane szczenięta wyrosną na zrównoważone, odważne, przyjazne ludziom psy, które z pewnością łatwo nawiążą kontakt z nowymi opiekunami. Szczenięta w „żłobku”













I na spacerze












Psy dorosłe

Praca z psami dorosłymi jest znacznie trudniejsza, gdyż często nie znamy ich przeszłości i nie potrafimy określić przyczyn nieprawidłowych zachowań. Do programu szkolenia wybraliśmy psy, które przede wszystkim nie wykazują zachowań agresywnych. Praca obejmuje kilka etapów, z których najważniejsze to odbudowa zaufania do człowieka, rozbudzenie chęci współpracy z przewodnikiem, a dopiero potem nauka wykonywania poleceń. Naszym marzeniem jest, aby każdy opuszczający Futrzakowo pies potrafił bezbłędnie wykonywać przynajmniej trzy komendy: „do mnie”, „siad” i „noga”, co pozwoliłoby właścicielowi przywołać go w każdej sytuacji, unieruchomić w pozycji siedzącej i swobodnie prowadzić na smyczy. Nauka odbywa się wyłącznie metodami pozytywnymi – wiele psów reaguje paniką nawet na najlżejszą presję. Przewodnikami są wolontariusze – początkowo każdy z nich pracuje z wybranym psem, po czym, gdy zwierzaki zaczynają reagować na komendy, przewodnicy się zmieniają, by pies nauczył się współpracować z każdą osobą. Do motywacji stosujemy głównie smakołyki, ale coraz więcej psów zaczyna przejawiać pasję aportowania, a i młodzi przewodnicy dochodzą do wprawy w pracy na aporcie.



Grupa wolontariuszy uczestnicząca w szkoleniu wraz z podopiecznymi


Ćwiczy bokserka Tina


Łatka uczy się chodzić przy nodze


Miluś, siad!





Created by mycha1125@hotmail.com